Spence jr unifikuje pasy. Gamboa znów przegrywa

Takich walk nam potrzeba. Errol Spence jr (28-0, 22 KO) po bardzo interesującym pojedynku ostatecznie przełamał Yordanisa Ugasa (27-5, 12 KO) i skutecznie zunifikował tytuły WBC, WBA oraz IBF w kategorii półśredniej.

Pojedynek zaczął się w wysokim tempie. Spence jr dobrze skracał dystans i atakował mocnymi uderzeniami na korpus. Wolniejszy Ugas próbował atakować kontrami, ale skuteczność tej taktyki nie była zbyt duża. Dzięki temu Spence jr coraz mocniej rozwijał skrzydła. W 6 rundzie nastąpiła chwilowa zmiana scenariusza, kiedy Ugas skutecznie skontrował rywala po czy poczęstował go jeszcze kilkoma mocnymi uderzeniami, po których Spence jr poleciał na liny. Niestety Kubańczyka nie było stać na wiele więcej i od kolejnego starcia znów stał się tarczą dla świetnie dysponowanego Amerykanina. Dodatkowo prawe oko Kubańczyka coraz mocniej puchło, ograniczając mu pole widzenia. I ostatecznie właśnie ta kontuzja stała się powodem przerwania walki w 10 rundzie. Spence jr odniósł kolejne zwycięstwo i zunifikował już trzy z czterech pasów w swojej kategorii. Ostatni pas jest w posiadaniu Terrence’a Crawforda i z pewnością na taki pojedynek czekają wszyscy kibice na świecie. Mamy więc nadzieję, że jeszcze w tym roku doczekamy się tego ciekawego starcia.

Nieco wcześniej chyba już ostatni pojedynek stoczył genialny, ale leniwy Yuriorkis Gamboa (30-5, 18 KO). Niestety obecnie nie pozostało już niemal nić z rewelacyjnego zawodnika, który swego czasu skutecznie unifikował tytuły mistrzowskie. Isaac Cruz (23-2-1, 16 KO) od pierwszego starcia wszedł w Kubańczyka jak dzik w żołędzie i spuścił mu łomot życia. Już w pierwszym starciu Gamboa mocno zatańczył i był bliski desek. Co prawa to starcie udało mu się przetrwać, ale już w kolejnej rundzie po celnym lewym sierpowym zapoznał się z deskami. Sytuacja powtórzyła się w kolejnej rundzie. Walka zakończyła się w starciu numer 5, kiedy bezsilny Gamboa zawisł na linach. Sędzia widząc, w jakim kubańczyk jest stanie, nawet nie podjął liczenia, tylko natychmiast przewał pojedynek. Stawką walki był pas interkontynentalny w kategorii lekkiej. Dla Gamboy była to już trzecia porażka z rzędu.

Leave a Reply