Sulęcki: dostałem z bańki, ale jestem gotowy!

sulęckiMaciej Sulęcki (20-0, 5 KO) zakończył sparingi przed występem na gali w Newark. Polak już w najbliższy piątek zmierzy się z Eduardo Tercero. Podczas przygotowań nie obyło się bez drobnych kontuzji (Striczu został uderzony przypadkowo głową przez jednego ze swoich rywali), jednakże żaden uraz nie przeszkodzi Maciejowi w wyjściu do ringu.

– Witam wszystkich. Dzisiaj odbyłem ostatni sparing który był jednocześnie zakończeniem moich przygotowań do zaplanowanej na 14 sierpnia walki w Newark gdzie stoczę pojedynek z meksykańskim zawodnikiem Eduardo Tercero. Przygotowania przebiegły bez zarzutów oprócz dzisiejszego dnia gdzie zostałem potraktowany na sparingu z „banki” i delikatnie pękła mi skóra na nosie kontuzja jest jednak nie groźna i mój start w żadnym przypadku nie jest zagrożony.Chłopaki nie dają rady rękoma to muszą sięgać po kolo ratunkowe w postaci główki hehe. Teraz do walki delikatne treningi nabieranie świeżości a 14 ogień! 3majcie kciuki a ja was nie zawiodę! Pozdrawiam!!!: napisał Sulęcki na portalu facebook.

Leave a Reply