Sulęcki: Zależy mi na efektownej demolce

Rocky Jerkić z powodu kontuzji nie wystąpi 24 czerwca na Polsat Boxing Night 7, lecz promotor gali Mateusz Borek bardzo szybko znalazł zastępstwo za Australijczyka jakim jest Argentyńczyk Damian Ezequiel Bonelli (24-1, 21 KO). Maciej Sulęcki (24-0, 9 KO) nie narzeka na zmianę rywala i cel pozostał wciąż taki sam – wygrać w sposób efektowny.

 Wiem, że Rocky Jerkić był w gazie i wkroczył w ostatni etap przygotowań, więc byłem nastawiony, że damy dobre show tutaj w Polsce. Nie udało się, jest Bonelli z Argentyny. Większość walk kończył przez nokaut, więc jest niezwykle silny, może nie najlepszy taktycznie… Ma już 39 lat, jednak karierę rozpoczął zaledwie pięć lat temu. Argentyńczycy są nieustępliwi i walczą zawsze o wszystko, więc jestem pewny, że nie przyjedzie tu tylko po wypłatę. Wiem, że Bonelli był ławką rezerwowych, więc od dłuższego czasu jest w treningu. Zmiana rywala nie ma żadnego wpływu na mnie: ja jestem doskonale przygotowany i chcę dać kibicom wielki pokaz boksu. Zależy mi na efektownej demolce i mam nadzieję, że dotrzymam słowa – przyznał „Striczu”.

Więcej na polsatsport.pl

Dodaj komentarz