facebook

Nadchodzące walki

Zobacz wszystkie walki:

Partnerzy

akademia
dimitrenko
tekst alternatywny
Aktualności
Shawn Porter wycofał się z gali w Las Vegas

Shawn Porter wycofał się z gali w Las Vegas

Shawn Porter nie zasili karty walk 26 sierpnia, gdzie w głównej atrakcji wieczoru będzie starcie Mayweathera Jr z Conorem McGregorem. Powodem wycofania się z walki są sprawy prywatne. Amerykanin poinformował o śmierci członka rodziny. Rywalem Portera miał być Thomas Dulmore. Znaleziono już zastępstwo dla Dulmore'a. który teraz zmierzy się z Yordenisem Ugasem z Kuby. 31-letni Kubańczyk ...

Czytaj więcej

VIDEO: II zwiastun gali w Radomiu - Zimnoch vs. Abell

https://www.youtube.com/watch?v=fHTozjl3sM8 Bilety do kupienia tutaj>>

Czytaj więcej

Cotto szlifuje formę na Kamegai

Legendarny Miguel Cotto szlifuje formę na starcie z Yoshihiro Kamegai. Były wielokrotny mistrz w kilku wagach trenuje pod okiem Freddiego Roacha. Stawką walki będzie wakujący pas WBO wagi junior średniej. Pojedynek już 26 sierpnia, w ten sam dzień, kiedy w Las Vegas Floyd Mayweather zmierzy się z Conorem McGregorem. Nie wróży to Portorykańczykowi wielkiej oglądalności ...

Czytaj więcej

Świetna obsada sobotniej gali w Lincoln

Świetna obsada sobotniej gali w Lincoln

Wybornie prezentuje się gala w Lincoln w stanie Nebraska, gdzie aż o cztery pasy mistrzowskie wagi super lekkiej zmierzą się Terrence Crawford i Julius Indongo. Obaj pięściarze są niepokonani i obaj wnoszą na ring po dwa pasy. Amerykanin wejdzie do ringu jako mistrz WBC i WBO, zaś Indongo jako czempion WBA oraz IBF. Bardzo ciekawie ...

Czytaj więcej


krzysztof zimnoch

VIDEO: II zwiastun gali w Radomiu – Zimnoch vs. Abell

Bilety do kupienia tutaj>>

FOTO: Sosnowski przed galą w Radomiu

Już 9 września kolejna gala boksu w Radomiu. Na niej w ringu pokaże się Krzysztof Zimnoch w starciu z Joeyem Abellem oraz Albert Sosnowski, który zmierzy się z niepokonanym Marcinem Różańskim. „Dragon” już zabrał się do pracy promocyjnej, co ukazuje poniższa fotografia. Niedługo powinniśmy ujrzeć trailer promujący radomską galę.

Fot: BabilonPromotions/Twitter

Zimnoch – Abell we wrześniu w Radomiu!

Krzysztof Zimnoch stoczy trzecią walkę w tym roku, kiedy 9 września wróci na ring w Radomiu. Miejscem gali Babilon Promotion będzie stadion MOSiR. Starcie potwierdził Tomasz Babiloński, który prowadzi karierę Zimnocha. Przeciwnikiem Zimnocha będzie doświadczony Joey Abell – 36-latek z Minnesoty. Dla Amerykanina będzie to z kolei drugi pojedynek w tym roku. W Lutym Abell Raymonda Ochienga. Abell walczył już kilkukrotnie w Europie, a wrześniowy przyjazd do Polski będzie dla niego pierwszym. Mierzący 193 cm Abell bił się z szeroką czołówką wagi ciężkiej. W rekordzie znajdują się u niego takie nazwiska jak Fres Oquendo, Chris Arreola, Tsyon Fury, czy Kubrat Pulew. Z każdym z nich Abell notował jednak porażki.

Zimnoch w lutym zrewanżował się Mike’owi Mollo, następnie błyskawicznie znokautował podstarzałego Michaela Granta. Nie są znane szczegóły gali ani pełna karta walk. Sprzedaż biletów powinna ruszyć za około kilkanaście dni o czym będziemy informować na portalu.

Źródło: Babilon Promotion/Facebook

Zimnoch chce walki z Adamkiem

Tomasz Adamek (51-5, 30 KO) pokonał zdecydowanie na punkty Solomona Haumono prezentując solidne przygotowanie do pojedynku. Jak zawsze po walce pojawia się pytanie co dalej. Popularność „Górala” z pewnością będzie chciało wykorzystać kilku innych polskich ciężkich. Pierwszym, który zgłasza się do rywalizacji jest trenujący obecnie w Wielkiej Brytanii Krzysztof Zimnoch. Białostoczanin podał nawet orientacyjną datę pojedynku.

Zimnoch swoje wyzwanie rzucił za pośrednictwem facebooka:

– Jakiś czas temu złożył mi (Mateusz Borek – przyp. red.) propozycje bym boksował na niej z Adamem Kownackim, ale odmówiłem gdyż mieliśmy z Tomkiem Babilonskim już ustalona walkę na wrzesień do której się obecnie przygotowuje i wiedziałem ze rywal będzie mocny i ze będę potrzebował czasu by się dobrze do niego przygotować . Temu tez podjąłem taka decyzje by skupić się na tym co ustaliłem już ze swoim promotorem . Mateusz Borek odebrał to jednak chyba jako tchórzostwo z mojej strony sądząc po skomentowaniu przez niego mojej decyzji ..
Bardzo sie myli i mam wiec dla niego propozycje . Jeśli wygram we wrześniu z J. Abellem to chętnie zmierzę się później z najlepszym ‚ciężkim’ z jego nowo  powstałej grupy MB Promotion czyli Tomkiem Adamkiem na grudniowym PBN. 16 Grudzień byłby dla nas obu idealny i nowo powstała hala w Gliwicach pięknym miejscem gdzie można by to zrobić. Jestem otwarty i mam nadzieje ze rzucona rękawica zostanie podniesiona:
napisał Zimnoch.

Najpierw jednak zawodnik musi uporać się z Joeyem Abellem. W swoim ostatnim pojedynku Zimnoch znokautował Michaela Granta.

źródło: facebook

Zimnoch rywalem Powietkina?

Krzysztof Zimnoch (22-1-1, 15 KO) w efektowny sposób pokonał w minioną  sobotę starego i wyboksowanego Michaela Granta na gali w Legionowie. Jak zapewnia pięściarz z Białegostoku teraz ma toczyć walki z czołówką. Kilka dni temu pojawiła się informacja, że ruszyły rozmowy w sprawie ewentualnej walki Polaka z  Aleksandrem Powietkinem (31-1, 23 KO).

Ponoć obóz Saszy Powietkina odezwał się do Zimnocha – powiedział w Puncherze Mateusz Borek.

Oczywiście, że byłbym zainteresowany taką walką, ale jeszcze daleko droga do porozumienia. Nie wiem czy to zwykłe zapytanie, czy poważna oferta. Nie wiem czy jestem jedyny brany pod uwagę i jakie pieniądze wchodziłyby w grę, ale na pewno jest coś na rzeczy – powiedział natomiast sam zainteresowany, Krzysztof Zimnoch. Czytaj więcej

Gala w Legionowie: Zimnoch – Grant, Głowacki – Meroro

Gdzie: Hala Arena, Legionowo, Polska

Transmisja: Polsat Sport i Polsat Sport Fight

Pasy: brak


Gala w Legionowie na stałe wpisała się do kalendarza bokserskich imprez w Polsce. Tomasz Babiloński stara się prezentować na niej swoich najlepszych zawodników w zestawieniach z ciekawymi rywalami. Podczas wiosennej edycji będziemy mogli zobaczyć w ringu  Krzysztofa Zimnocha. Jego przeciwnikiem będzie nieaktywny od trzech lat Michael Grant. Polscy kibice świetnie znają Amerykanina z walk z Tomaszem Adamkiem i Andrzejem Gołotą. Ponadto w ringu zaprezentują się między innymi Dariusz Sęk  i Marek Matyja.

Michael Grant: Została mi siła, narzucę presję na Zimnocha

Subskrybuj wRINGu.net na YOUTUBE>>>

Zimnoch przed galą w Legionowie: Wychodzę do ringu przygotowany

Subskrybuj wRINGu.net na YOUTUBE>>>

Ważenie: Zimnoch 105.3 kg – Grant 119.8 kg

Subskrybuj wRINGu.net na YOUTUBE>>>

Gala w Legionowie: Zimnoch kontra Grant. Karta walk

Prezentujemy kartę walk gali w Legionowie. 22 kwietnia w walce wieczoru Krzysztof Zimnoch zmierzy się z Michaelem Grantem. Fani z pewnością znają Amerykanina z walk z Tomaszem Adamkiem i Andrzejem Gołotą. Ponadto na gali wystąpią pięściarze związani z grupami Sferis Knockout Promotions i Babilon Promotion: Dariusz Sęk, Kamil Szeremeta, Michał Syrowatka i debiutujący na zawodowym ringu Mateusz Tryc. Galę pokaże na swojej antenie telewizja Polsat Sport oraz Polsat Sport Fight.

Gala w Legionowie: kursy bukmacherów

Już jutro gala w Legionowie. W walce wieczoru zmierzą się Krzysztof Zimnoch i Michael Grant. Firma bukmacherska LV Bet przygotowała kursy na to wydarzenie. W walce wieczoru zdecydowanym faworytem jest Zimnoch. W ofercie można znaleźć także zakłady na zwycięstwo przed czasem i rundę, w której zakończy się walka wieczoru.

Walka wieczoru Krzysztof Zimnoch – Michael Grant: 

Więcej kursów na stronie: www.lvbet.pl

Zimnoch szykuje się na Legionowo

Krzysztof Zimnoch już 22 kwietnia podejmie na gali w Legionowie Michaela Granta. Polski ciężki jest na ostatniej formie przygotowań i pozytywnie ocenia swoje umiejętności i wykonaną pracę przed zbliżającym się pojedynkiem.  O swojej sytuacji poinformował fanów za pośrednictwem facebooka:


Dobiega powoli końca mój trzeci obóz z Richardem Williamsem . Cały czas szlifujemy technikę wg. jego szkoły, ale również mocno koncentrujemy się na podejściu mentalnym do walki , w byciu nieschematycznym i w byciu w stanie zaskoczenia rywala rożnymi wariantami w rożnych momentach walki . Chodzi o to żeby być nieprzewidywalnym . Jak to wyjdzie to oczywiście pokaże walka ale jest ciekawie. Strategia i sparingi oczywiście układane były pod wysokiego rywala , którym będzie Michael Grant. Miałem świetnych sparing partnerów, którzy warunkami fizycznymi i stylem bardzo go przypominają . Zmieniali się co dwie rundy także przez cały czas miałem przed sobą w ringu świeżego, dwumetrowego chłopa. Teraz już ostatnie szlify , łapanie świeżości i do dzieła. 
Pozdrawiam wszystkich serdecznie: napisał Krzysztof Zimnoch

źródło: facebook

Grant: Nie mam złudzeń, że chodzi o moje nazwisko

Michael Grant (48-6, 36 KO) przyjedzie do Polski, by 22 kwietnia zmierzyć się z Krzysztofem Zimnochem (21-1, 14 KO) na gali w Legionowie. Amerykanin jest nieaktywny od kilku lat. Fani w Polsce znają go głównie z walk z Andrzejem Gołotą i Tomaszem Adamkiem. Amerykanin zdaje sobie sprawę, że właśnie te pojedynki przyczyniły się do jego rozpoznawalności nad Wisłą. Jest jednak zmotywowany i zapowiada dobre przygotowanie na walkę z Zimnochem.

Nie mam złudzeń, że bardziej chodzi o nazwisko… tylko, że ktoś zapomina, że za tym nazwiskiem kryje się dumny człowiek. Kiedy otrzymałem propozycję walki, przeszły mnie ciarki, dreszcz emocji. Powiem szczerze – gdyby tego dreszczyku nie było, nie zdecydowałbym się na walkę. Ale widać ciągle coś we mnie siedzi, jest okazja, żeby zmotywować samego siebie: powiedział Grant  w wywiadzie.

Cały wywiad na stronie polsatsport.pl

Starcie Zimnoch – Grant będzie walką wieczoru gali w Legionowie.

źródło: polsatsport.pl

Krzysztof Zimnoch – Michael Grant w Legionowie

Doświadczony Michael Grant będzie najbliższym przeciwnikiem Krzysztofa Zimnocha podczas gali w Legionowie 22 kwietnia. Informacje potwierdził promotor Tomasz Babiloński.

Zimnoch pod koniec lutego zrewanżował się Mike’owi Mollo i pozostając w „gazie” treningu, pięściarz będzie chciał odhaczyć kolejne nazwisko w rekordzie. Grant co prawda, ma najlepsze lata za sobą, ale może okazać się cennym doświadczeniem w dorobku Zimnocha. Amerykanin dwa lata temu walczył ostatni raz. Wówczas wycofał się z kontynuowania pojedynku z Manuelem Charrem. Grant to były pretendent do pasów mistrzowskich wagi ciężkiej, wiele lat temu nie podołał jednak Lennoxowi Lewisowi. Kibice z Polski mogą kojarzyć Granta z przegranej z Tomaszem Adamkiem.

Po sobotnim zwycięstwie Wach numerem jeden w rankingu Boxreca

Mariusz Wach (33-2, 17 KO) po sobotnim zwycięstwie nad Erkanem Teperem wskoczył na pierwsze miejsce rankingu Boxreca polskiej wagi ciężkiej. Z pierwszej dziesiątki wypadł natomiast Sergiej Werewejka (33-2, 17 KO).

Poniżej prezentujemy  TOP 10 królewskiej kategorii złożonej z polskich zawodników,  w nawiasie miejsce w rankingu światowym. Warto dodać, że w zestawieniu brak Artura Szpilki i Tomasza Adamka, ze względu na ponad roczną przerwę w walkach. Czytaj więcej

Głowacki wróci na gali w Legionowie

22 kwietnia powróci były mistrz WBO Krzysztof Głowacki. „Główka” pauzuje od czasu wrześniowej porażki z Oleksandrem Usykiem. Polak zmagał się później z przewlekłymi kontuzjami, przeszedł też operację ręki. Nie są znane szczegóły powrotu Głowackiego, w tym ilość rund ani nazwisko rywala.

W Legionowie pokaże się też Krzysztof Zimnoch, który kilka tygodni temu odniósł najważniejsze zwycięstwo w karierze z Mikiem Mollo. Występy wspomnianych pięściarzy potwierdził promotor Andrzej Wasilewski.

Źródło: twitter

Zimnoch potwierdził występ w Legionowie

Krzysztof Zimnoch (21-1-1, 14 KO) po bardzo udanym rewanżu z Mikiem Mollo na gali w Szczecinie rozpoczął już przygotowania do kolejnego pojedynku. Zawodnik jest już w Londynie, gdzie pod okiem swojego szkoleniowca Richarda Williamsa doskonali bokserskie umiejętności.  Białostoczanin we wpisie na portalu facebook zdradził, że zobaczymy go w ringu bardzo szybko. Areną jego kolejnego występu będzie Legionowo, gdzie na 22 kwietnia zaplanowana jest gala boksu zawodowego.

Od trzech dni jestem z powrotem na sali u Richarda . Obejrzeliśmy dobrze moja ostatnia walkę i jak zwykle jest dużo do poprawy . Cieszymy się obaj ze zwycięstwa, ciosy robią coraz większe spustoszenie, ale roboty przed nami wciąż nie mało żeby rywalizować z czołówką. Wiemy jednak nad czym mamy pracować . System treningowy tutaj jest inny niż w innych miejscach w których trenowałem . Głownie ze względu na sparingi. Tutaj nie ma tak, ze Sparujemy na 2-3 tygodnie przed sama walka, ale w każdym jednym tygodniu przygotowań po 2 lub 3 razy . Bardzo mi to pasuje bo dzięki temu mam cały czas kontakt z ringiem i koryguję na bieżąco rzeczy nad którymi wcześniej pracujemy z trenerem . Czuje sie świetnie, nic ni nie dolega i nie mogę doczekać się kolejnej walki 22 Kwietnia . Będzie dobrze ! – napisał na swoim Facebooku Polak.

Oprócz występu Zimnocha, na galę w Legionowie potwierdzona jest walka Dariusz Sęk – Marek Matyja.

Źródło: fb/własne

Zimnoch: Whyte byłby dla mnie dobrym sprawdzianem

Krzysztof Zimnoch (21-1-1, 14 KO) po bardzo udanym rewanżu na gali w Szczecinie myśli już o walkach, które byłyby przepustką do pięściarskiej elity. Nie tak dawno temu Dillian Whyte (20-1, 15 KO) zdradził, że jednym z jego kolejnych przeciwników mógłby być nie kto inny jak…  33-letni pięściarz z Białegostoku. Zimnoch odniósł się do tej wypowiedzi bardzo pozytywnie, twierdząc, że Anglik byłby dla niego dobrym sprawdzianem.

Jestem jak najbardziej na tak i chciałbym tej walki. Dillian Whyte byłby dla mnie dobrym sprawdzianem na tym etapie kariery i wraz z trenerem Richardem uważamy, że w maju byłby już jak najbardziej w moim zasięgu. Znając więc zaradność i możliwości moich promotorów wiem, że są w stanie do tego doprowadzić i trzymam kciuki za pomyślne negocjacjenapisał na swoim Facebooku Polak.

Źródło: fb

Zimnoch: Jestem gotowy walczyć ze Szpilką

Krzysztof Zimnoch, który w zeszłą sobotę pokonał w rewanżowej walce Mike`a Mollo był gościem cotygodniowego programu „Puncher”. Zawodnik opowiadał nie tylko o pojedynku, ale także o planach na przyszłość. Nie mogło zabraknąć pytania o pojedynek z Arturem Szpilką, którego nazwisko często pojawia się w kontekście Zimnocha. Jest to związane z wydarzeniami z przeszłości, gdy obaj zawodnicy wzięli udział w bójce na konferencji prasowej. Do pojedynku zawodników w ringu ostatecznie nie doszło, jednak temat powraca jak bumerang. Białostoczanin twierdzi, że jest gotowy walczyć z popularnym „Szpilą”:

-Jestem gotowy już walczyć z Arturem. Wiadomo, że przez najbliższe pół roku nie dojdzie. On chce teraz boksować z Kownackim. Chętnie jesienią się z nim zmierzę. Zapytany o możliwość walki już 29 kwietnia dodał: Gdyby była jakaś kwota z kosmosu, to biorę. Też nie chciałbym przekładać tego wszystkiego na pieniądze. Podczas konfrontacji medialnej między nami padło wiele słów. Nie chcę przystąpić do tej walki nieprzygotowany. Potrzebuję trochę czasu na treningi.

Kibicom pozostaje czekać na rozwój wydarzeń, wiele jednak wskazuje, że w tym roku zawodnicy spotkają się w ringu i wyjaśnią wieloletni konflikt.

źródło: Polsat Sport

Zimnoch lepszy od Mollo w rewanżu

Krzysztof Zimnoch odkupił zeszłoroczną porażkę z Mikiem Mollo, zwyciężając Amerykanina przez poddanie tuż po szóstej rundzie.

Amerykanin leżał na deskach pod koniec drugiej odsłony i tylko gong uratował go przed czasówką. Ambitny Mollo długo trzymał się w trzeciej rundzie, głównie zbierając ciosy na linach. W czwartej rundzie Mollo odzyskał świadomość, że w ogóle boksuje w Polsce i kto naprzeciw niego stoi, i że boksuje w danym momencie! Amerykaninowi udało się nawet naruszyć Zimnocha, jednak Krzysztof wyciągnął wnioski z pierwszej walki i nie dał się wciągnąć w bójkę z mocnym Mollo. Kondycja Mollo zdała się wyczerpać w piątej rundzie. Od tego momentu „Bezlitosny” atakował maks dwoma ciosami w kombinacji. Zimnoch umiejętnie przeczekał akcje rywala i sam trafił kilka razy lewym-prawym na linach wygrywając kolejną rundę.

W szóstej odsłonie Mollo przestał boksować. Napierający Zimnoch nie pozwolił przeciwnikowi boksować, trafiał go i porozbijał. Przed gongiem kończącym rundę Zimnoch dosłownie zdominował bezradnego rywala, który wskazywał na kontuzję barku. Chwilę później narożnik poddał Mollo.