facebook

Nadchodzące walki

Zobacz wszystkie walki:

Partnerzy

akademia
dimitrenko
tekst alternatywny
Aktualności
Rekowski kończy z boksem. Wrze na linii z promotorem

Rekowski kończy z boksem. Wrze na linii z promotorem

Marcin Rekowski ogłosił, że nie zamierza kontynuować przygody z boksem. 39-letni pięściarz z Kościerzyny poinformował o decyzji za pomoca portalu społecznościowego. Rekowski powołał się na zdrowie, ale i narastający konflikt z promotorem, Andrzejem Wasilewskim. Treść oświadczenia poniżej: - Zapewne słyszeliście już moja walka z Sergiejem Werwejko się nie odbędzie - muszę potwierdzić te informacje.  Boks zawsze był częścią ...

Czytaj więcej

Briggs zawieszony za doping

Briggs zawieszony za doping

WBA postanowiło ostatecznie zawiesić Shannona Briggsa za stosowanie dopingu. Doświadczony amerykański pięściarz wpadł na stosowaniu zabronionych środków w maju tego roku, tuż przed tym, kiedy miał bić się o pas WBA. Ekipa Briggsa miała możliwość otwarcia próbki B testu, jednak nie skorzystała z niej. Zawieszenie "Cannona" ma potrwać do 13 listopada. Jeszcze do niedawna o pas ...

Czytaj więcej

FOTO: McGregor sparuje z Malignaggim… bez gardy

FOTO: McGregor sparuje z Malignaggim... bez gardy

Już nieco ponad miesiąc pozostał do kasowej walki Connora McGregora z Floydem Mayweatherem Jr. Pięściarze mają za sobą niezwykle huczną promocję starcia - w postaci czterech głośnych (również w wyzwiska) konferencji prasowych. Teraz obaj mogą na spokojnie zająć się szlifowaniem formy. Irlandczyk, który w sierpniu zadebiutuje w boksie, już odbywa sparingi. Jednym ze sparingpartnerów McGregora ...

Czytaj więcej

Pindera: To nie jest kwestia winy

Pindera: To nie jest kwestia winy

Artur Szpilka prosi, by za jego porażkę z Adamem Kownackim nie obciążać trenera Ronniego Shieldsa. To on przegrał ten pojedynek, nikt inny. I ma oczywiście rację. Zawsze tak jest, zwycięzcą lub przegranym jest ten, który wychodzi do ringu. Ale rola tego, który stoi w narożniku nie jest bez znaczenia. Każdy, kto choć trochę zna historię boksu ...

Czytaj więcej

Liczik: Syrowatka ma charakter. Będzie mistrzem świata (VIDEO)

Zapraszamy do obejrzenia wywiadu z trenerem Andrzejem Liczikiem - trenerem Michała Syrowatki, który w minioną sobotę po dramatycznej walce zastopował w UK Robbiego Daviesa Juniora. Szkoleniowiec ocenił postawę Syrowatki w ringu, a także założył, jakie szanse ma Michał na pas mistrzowski w wadze super lekkiej. https://youtu.be/zdjW_7mJtDk

Czytaj więcej


manny pacquiao

Plaga ślepych sędziów. Czy oni oglądali inną walkę?

Tytuł powstał po tym jak trzeci raz z rzędu obejrzałem walkę Pacquiao – Horn. Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jest to tylko moja opinia, nie całej redakcji. Nie mogę jednak przejść obojętnie wobec tego co robią sędziowie punktowi. Chwilę po zakończeniu pojedynku Manny Pacquiao (59-7-2, 38 KO) – Jeff Horn (18-0-1, 11 KO), który sędziowie punktowali 117-111, 115-113 i 115-113 dla gospodarza, Lennox Lewis napisał na Facebooku – !! Pac przegrywa przez ud? Jeden sędzia punktował 117-111? 😳 to nie była walka, którą widziałem!  Czytaj więcej

Sensacja! Horn pokonał Pacquiao

Mamy do czynienia z największą sensacją tego roku. Notowany w rankingach p4p, niepokonany od czasu walki z Floydem Mayweatherem Manny Pacquiao (59-7-2, 38 KO) uległ na punkty Jeffowi Hornowi (18-0-1, 11 KO). Walka odbywała się na stadionie w Brisbane. Po 12 rundach sędziowie punktowali: 117-111, 115-113 i 115-113 dla gospodarza.

Początek pojedynku należał do gospodarza, który zaskoczył utytułowanego rywala agresywnym stylem i dzięki narzucaniu tempa i celnym ciosom zbierał kolejne rundy. Środkowa część walki dla Filipińczyka, który mocno poobijał rywala, był bliski zdominowania rywalizacji na tyle, by dać sędziemu pretekst do skończenia walki. Końcówka to nowe siły Horna, które zdecydowały o rezultacie. Dzięki zwycięstwu Horn zdobył pas WBO wagi półśredniej.

 

 

Manny Pacquiao – Jeff Horn

Gdzie: Moskwa, Rosja

Transmisja w Polsce: Polsat Sport

Pasy: WBO


Pacquiao po kolejny skalp rusza do Australii. Będzie to pierwsza od wielu lat walka Filipińczyka, która nie zostanie pokazana w USA w przekazie PPV. Jest on zdecydowanym faworytem. Trener Freddie Roach liczy, że dzięki temu pojedynkowi Manny wróci na ścieżkę zwycięstw przez nokaut. Horn nie ma żadnych argumentów by zagrozić mistrzowi. Podczas gali wystąpi też syn byłego rywala Pacquiao, wybitnego Shane`a Mosleya.

Ceremonia ważenia: Pacquiao – Horn (video)

Legenda boksu zawodowego Manny Pacquiao (59-6-2, 38 KO) i pretendent Jeff Horn (16-0-1, 11 KO) zmieścili się w wymaganym limicie wagi półśredniej. Do starcia dojdzie w Brisbane, a stawką pojedynku będzie pas federacji WBO należący do „Pacmana”.

Źródło: fighthub

Pacquiao – Horn: 40 tys. biletów już sprzedane

Lipcowa walka Manny’ego Pacquiao z Jeffem Hornem budzi duże zainteresowanie wśród kibiców w Australii. Pacquiao jeszcze nigdy nie walczył na australijskiej ziemi, jednak jego popularność jest tak duża, że bilety na galę już w tej chwili dobiły do ilości 40 tysięcy sprzedanych sztuk.

Pięściarze zmierzą się 2 lipca na Suncorp Stadium w Brisbane, który może pomieścić w sumie 55 tysięcy widzów. Władze miasta nie mają wątpliwości, że do dnia gali bilety wyprzedadzą się w całości.  Organizatorzy szykują ciekawą kartę walk. Przed starciem wieczoru zobaczymy m in. Shane’a Mosleya Juniora, niepokonanego Umara Salamowa, czy dobrze zapowiadającego się Michaela Conlana.

Pacquiao znów jest w posiadaniu pasa mistrzowskiego WBO, po tym, jak pokonał Jesse Vargasa. Dla Horna będzie to pierwsze podejście do mistrzostwa świata. Mocno bijący Australijczyk jest jednak przez wielu spisywany na straty w walce z doświadczonym Pacquiao.

Źródło: Fightnews, boxrec, redakcja

Pacquiao i Horn twarzą w twarz (video)

2 lipca w australijskim Brisbane Manny Pacquiao (59-6-2, 38 KO) zmierzy się z niepokonanym 28-latkiem Jeffem Hornem (16-0-1, 11 KO). Pięściarze mieli okazję głęboko spojrzeć w oczy rywalowi. Stawką pojedynku będzie pas federacji WBO.

Źródło: fighthub

Pacquiao – Horn oficjalnie

To jednak Jeff Horn będzie najbliższym rywalem legendarnego Manny’ego Pacquiao. Pięściarze spotkają się 2 lipca. Co ciekawe, promujący Filipinczyka Bob Arum wciąż szuka nowych opcji promocji dla swojego najpopularniejszego zawodnika i zorganizował mu walkę na terenie wroga, w Australii. Pacquiao walczył w wielu miejscach na Ziemi, jednak nigdy wcześniej w Australii. Starcie oficjalnie potwierdził właśnie Arum, który tak skomentował wybór miejsca walki – Manny to pionier w kwestii zapełniania kibicami stadionu Dallas Cowboys, Stadioniu w Makao, Areny w Cotai, a teraz zrobimy to w Suncorp Stadium. (…)Odkrywamy nowe rynki. Manny wie, kto będzie ulubieńcem publiczności, jednak nie może doczekać się, kiedy zadziwi tamtejszą widownię – mówił o Australii Arum

Pacquiao może zaliczyć zeszły rok do niezwykle udanych. Filipińczyk zwyciężał dwukrotnie w 2016, kiedy pobił Tima Bradleya oraz Jessie Vargasa. Horn, który dla większości kibiców może być kompletnym anonimem, wygwyał w zeszłym roku trzykrotnie przed czasem. Jego ostatnim przeciwnikiem był doświadczony Ali Funeka. Horn zdobył wówczas pas WBO Inter-Continental.

źródło: redakcja, boxrec, fightnews

Horn lub Broner dla „Pacmana”

Manny Pacquiao (59-6-2, 38 KO) poszukuje kolejnego rywala. Przypominamy, że Filipiński senator powrócił z krótkiej emerytury i zdążył pokonać jednogłośnie na punkty Jessie’go Vargasa. Możliwe, że już w lipcu „Pacman” zmierzy się  z Australijczykiem Jeffem Hornem (16-0-1, 11 KO), choć jak twierdzi promotor Bob Arum istnieje też opcja,  że poczeka z kolejną walką aż do jesieni.

Czekam na odpowiedź, decyzja należy do Pacquiao. Może postanowi pauzować do jesieni i zmierzyć się wtedy z Bronerem, Crawfordem lub kimś tego typu – powiedział szef stajni Top Rank. Czytaj więcej

Łomaczenko wymienił swoją piątkę najlepszych pięściarzy na świecie

Wasyl Łomaczenko (7-1, 5 KO), który przebojem wbił się na pięściarskie salony i obecnie zalicza się do najlepszych pięściarzy świata rankingów P4P, wymienił swój własny bokserski top 5.  Jako numer jeden Ukrainiec wskazał Giennadija Gołowkina (36-0, 33 KO), który już za kilka dni będzie 18 raz bronić czempionatu w wadze średniej, jego rywalem będzie Daniel Jacobs (32-1, 29 KO).

Na drugiej pozycji w rankingu Łomaczenki, mimo porażki z Andre Wardem  znajduje się Siergiej Kowaliow (30-1-1, 26 KO). – Jest drugi tylko dlatego, że ostatnio przegrał. Gdyby wygrał, byłby pierwszy – podsumował swoją decyzję Ukrainiec. Ostatnie miejsce podium zajmuje Terence Crawford, czwarty jest Manny Pacquiao a numer pięć to Mikey Garcia.  Czytaj więcej

Arum: Pacquiao – Khan w Emiratach niemożliwe. Khan nie jest opcją

Od jakiegoś czasu trwają prace nad zorganizowaniem pojedynku Manny’ego Pacquiao z Amirem Khanem. Pięściarze mogliby walczyć o pas Filipińczyka, WBO dywizji półśredniej. Wieloletni promotor Pacquiao, Bob Arum zapowiedział, że początkowo chciał wypełnić halę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie popularny jest szczególnie Khan, jednak ta opcja umarła.

Chciałem gali w Emiratach, jednak ta opcja umarła. W ogóle Khan nie będzie następnym przeciwnikiem Manny’ego – skomentował krótko Arum, który tym samym zaprzeczył słowom innemu matchmakerowi, Michaelowi Konczowi. Koncz jeszcze niedawno stwierdził, że jest przy wstępnym porozumieniu z Pacquiao.

Arum nie wykluczył kolejnego występu Filipińczyka w Australii, jednak wszystko zależy od proponowanych zysków za galę.

Źródło: boxingscene, redakcja

Blisko walki Khana z Pacquiao

Prawdopodobnie 23 kwietnia dojdzie do walki jednego z najlepszych bokserów ostatnich lat Manny’ego Pacquiao (59-6-2, 38 KO) z Amirem Khanem (31-4, 19 KO). Pięściarze poinformowali o tym na swoich kontach na Twitterze. Bliski końca kariery „Pac-Man” od czasu porażki z Floydem Mayweatherem wygrał dwie walki, pokonując Tima Bradley’a i Jessie Vargasa. Brytyjczyk pakistańskiego pochodzenia wraca po porażce przez nokaut z rąk Saula Alvareza z maja zeszłego roku.

Wcześniej Pacquiao był anonsowany do walki z anonimowym dla szerszego grona kibiców Australijczykiem Jeffem Hornem.

 

Arum: Khan – Pacquiao to kompletna bzdura

Bob Arum, promotor stajni Top Rank zdementował plotki jakoby Manny Pacquiao (59-6-2, 38 KO) miał w najbliższej walce zmierzyć się z Amirem Khanem (31-4, 19 KO). Aktualnie wciąż nie wiadomo z kim Filipińczyk wejdzie do ringu. Pierwotnie „Pacman” miał walczyć z Jeffem Hornem (16-0-1, 11 KO) w Australii, jednak wciąż nie ma ostatecznych podpisów na kontrakcie, a w mediach pojawia się coraz więcej pięściarzy, którzy są przymierzani do walki z Pacquiao. Michael Koncz, doradca Filipińczyka przyznał niedawno, że ostateczny rywal „Pacmana” powinien zostać ogłoszony w przyszłym tygodniu.

Niekończąca się opowieść pod tytułem Amir Khan jest zamknięta. To kompletna bzdura – przyznał Arum.

Źródło: bscene

Pacquiao pyta fanów o przeciwnika, a ci wskazują na Amira Khana

Niedawno Manny Pacquiao za pomocą sondy na portalu społecznościowym zapytał fanów z kim chcieliby go zobaczyć w najbliższej walce. W sondzie głos oddało 44.815 kibiców. 7% zgarnął teoretycznie najmniej kojarzony Jeff Horn. 21% zanotował Terrence Crawford, który jest czempionem WBO i WBC wagi super lekkiej. Nieco więcej, bo 24% zdobył Kell Brook. Konkurencje zdeklasował inny Brytryjczyk, mianowicie Amir Khan. Na szybkiego pięściarza z Boltonu zagłosowało 48% fanów. W tej chwili sonda jest już zamknięta i możemy tylko czekać, czy Pacquiao zrealizuje walką wybór kibiców.

Kiedyś podobną sondę zorganizował Floyd Mayweather. Również i tą sondę zwyciężył wówczas Khan, jednak „Money” postanowił wówczas zmierzyć się z Marcosem Maidaną.

Pacquiao boksował ostatni raz w listopadzie, kiedy wypunktował Jessie Vargasa. Khan od czasu bolesnej porażki z Saulem Alvarezem pauzuje. Czy będzie on kolejnym rywalem Filipińczyka przekonamy się w najbliższych tygodniach.

Źródło: twitter

Jeff Horn: Mogę zranić Pacquiao

23 kwietnia w Brisbane Jeff Horn (16-0-1, 11 KO) stanie przed największym wyzwaniem w swojej karierze, a dokładniej, przeciwko Manny’emu Pacquiao (59-6-2, 38 KO). Niepokonany Australijczyk jest bardzo pewny siebie i uważa, że jest w stanie wygrać ze słynnym Filipińczykiem nawet przed upływem 12 rund.

 Wiem, że mam na tyle siły, aby zranić Pacquiao. On w swojej karierze leżał już na deskach, a ja potrafię naprawdę mocno uderzyć. Wierzę, że mam realną szansę przywieźć pas mistrza świata do Australii – uważa Horn.

Źródło: boxingnews24

Pacquiao naprawdę uwierzył, że pokonał Mayweathera

Manny Pacquiao (59-6-2, 38 KO) wciąż powtarza, że to on zwyciężył dwa lata temu w walce „stulecia” z Floydem Mayweatherem Jr. (49-0, 26 KO). W maju 2015 roku trójka sędziowska jednogłośnie odnotowała zwycięstwo Amerykanina stosunkiem: 2x 116:112, 118:110. „Kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą” i wygląda na to, że sam „Pacman” w to uwierzył.

Przegrałem tylko w oczach sędziów. Ludzie nie widzieli w tym pojedynku mojej porażki. W trzeciej lub czwartej rundzie doznałem kontuzji prawej ręki i czułem się później jakbym miał tylko jedną sprawną rękę, ale dzięki Bogu wytrwałem pełen dystans – powiedział Pacquiao.

Mayweather z kolei szybko uciął wszelkie spekulacje na temat wyniku i rewanżu z Filipińczykiem:

Ten rozdział jest już zamknięty – odparł Mayweather Jr.

Źródło: boxingnews24

Pacquiao kontra Horn potwierdzone na 22 kwietnia

Możemy już oficjalnie ogłosić, że kolejnym rywalem Manny’ego Pacquiao (59-6-2, 38 KO) będzie niepokonany 28-latek z Australii Jeff Horn (16-0-1, 11 KO). Do walki dojdzie 22 kwietnia w nieustalonej jeszcze lokalizacji, jednak zostanie ona wybrana pomiędzy Australią a Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. O zakończeniu negocjacji z obozem Horna poinformował Bob Arum, promotor grupy Top Rank, która opiekuje się karierą Filipińczyka.

Po mojej stronie jest młodość, a Pacquiao ma już 38 lat. Z pewnością jest bardziej doświadczony niż ja, ale młodość przechyli szalę zwycięstwa na moją korzyść. W ostatnich walkach Pacquiao walczył gorzej, ale to wciąż bardzo ruchliwy i wspaniały pięściarz – przyznał Horn.

Pacquiao u schyłku kariery zamierza walczyć poza Stanami Zjednoczonymi, co związane jest głównie z aspektem finansowym. „PacMan” nie sprzedaje już dużych ilości pakietów PPV a poza USA cały czas jest wielką gwiazdą i z łatwością przyciągnie ludzi na wielkie hale i stadiony.

 

Manny Pacquiao – Jeff Horn 23 kwietnia?

Wszystko wskazuje na to, że kolejnym rywalem Manny’ego Pacquiao (59-6-2, 38 KO) będzie niepokonany 28-latek z Australii Jeff Horn (16-0-1, 11 KO). Do tej walki miałoby dojść 23 kwietnia na Suncorp Stadium w Brisbane. Obozy obu pięściarzy nie zdołały jeszcze ustalić wszystkich szczegółów, ale wszystko wskazuje na to, że podpisanie kontraktów to kwestia czasu.

Po mojej stronie jest młodość, a Pacquiao ma już 38 lat. Z pewnością jest bardziej doświadczony niż ja, ale młodość przechyli szalę zwycięstwa na moją korzyść. W ostatnich walkach Pacquiao walczył gorzej, ale to wciąż bardzo ruchliwy i wspaniały pięściarz – przyznał Horn.

Źródło: bscene

Arum: Żadnego Pacquiao – Crawford. Możliwa walka Manny’ego z Hornem

Według promotora Boba Aruma kolejna występ Manny’ego Pacquiao nastąpi na przełomie kwietnia i maja. Tym razem Pacquiao nie będzie walczył w USA, jednak promotor nie podał konkretnej lokacji walki. W kuluarach mówiło się o pojedynku Filipińczyka z Terence Crawfordem na co przystał Pacquiao pod warunkiem wypłaty o wysokości 20 milionów dolarów. Przy wysokich wymaganiach finansowych negocjacje upadły. Arum rozgląda się teraz za innym przeciwnikiem dla mistrza WBO wagi półśredniej i być może będzie nim Jeff Horn.

Nie będzie żadnej walki z Crawfordem w pierwszej połowie tego roku. Po pierwsze, musiałaby odbyć się w Stanach Zjednoczonych, a Manny będzie teraz walczył gdzie indziej. Skupiam się na nowym rywalu i miejscu. W grę wchodzą Australia, Anglia, Bliski Wschód a nawet Meksyk. Chcę uczynić Manny’ego znanym na całym globie. Jeff Horn to ciekawa opcja. Niedługo wylecę na Filipiny, jak już uporam się z pozostałymi detalami – mówił poczciwy promotor.

Pacquiao wróci więc na wiosnę po półrocznej przerwie. Filipińczyk w listopadzie zdetronizował Jessie Vargasa.

Źródło: boxingscene

Pacquiao chce 20 milionów dolarów za walkę z Crawfordem

Coraz częściej w świecie boksu mówi się o możliwej walce Manny’ego Pacquiao (59-6-2, 38 KO) z Terencem Crawfordem (30-0, 21 KO). Obaj zawodnicy są promowani przez Top Rank, jednak na przeszkodzie w organizacji starcia mogą stanąć olbrzymie roszczenia finansowe Filipińczyka.

Jak poinformował doradca PacMana, Michael Koncz, jego podopieczny liczy na gwarantowane 20 milionów dolarów wypłaty za pojedynek z będącym w najlepszym okresie swojej kariery Crawfordem, który także byłby faworytem tego starcia.

– Możemy zrobić walkę z Crawfordem, ale chcemy dostać gwarantowane 20 milionów. Terminem walki musi być kwiecień, wtedy jest przerwa w pracach filipińskiego senatu: poinformował Koncz.

Zważywszy na fakt, że zainteresowanie walkami Filipińczyka gwałtownie spada i jego liczby PPV oraz sprzedanych biletów są odległe od najlepszych czasów kariery, roszczenia jego obozu mogą zablokować tę ciekawie zapowiadającą się walkę.

źródło: World Boxing News

Łomaczenko: Z Pacquiao maksymalnie do 135 funtów

Wasyl ŁomaczenkoKiedy świat boksu zachwyca się kolejnym imponującym i łatwym zwycięstwem Wasyla Łomaczenki, promotorzy już zastanawiają się, jak zestawić Ukraińca z Manny’m Pacquiao. Łomaczenko łatwo pobił zdawałoby się największego rywala w superpiórkowej, Nicholasa Waltersa i poszukuje dalszych opcji. Od jakiegoś czasu mówi się w kuluarach o możliwym pojedynku wspomnianych pięściarzy. Całkiem realną przeszkodą może być waga w jakich biją się zawodnicy. Ukrainiec jak na razie pozostaje w limicie kategorii do 130 funtów natomiast Filipińczyk występuje zazwyczaj w dywizji półśredniej (147 funtów). Łomaczenko jest gotów podjąć „PacMana”, ale zaznacza, że maksymalny limit to 135 funtów.

– Przejdę co najwyżej do wagi 135 funtów. W dniu walki z Waltersem ważyłem 136 funtów. Bardzo szanuję Pacquiao, lubię go i byłbym zaszczycony gdybym mógł kiedyś wyjść z nim do ringu. – komplementował rywala Łomaczenko. Sprawę wstępnie określił promotor Bob Arum, mówiąc, że walka jest możliwa do zrobienia w drugiej połowie przyszłego roku.

Źródło: boxingscene