Udane powroty Kowaliowa i Pulewa

Podczas wczorajszej gali w Inglewood doszło do powrotu dwóch znanych zawodników. Kubrat Pulew( 29-1, 14 KO) zmierzył się z Jerry Forrestem (26-5-2, 20 KO) natomiast Sergiej Kowaliow (35-4-1, 29 KO) zadebiutował w kategorii cruiser w pojedynku z Terwelem Pulewem (16-1, 13 KO).

Kubrat jak zwykle zaprezentował solidny lewy prosty, którym bez problemu ogrywał rywala. Forrest przed walką zapowiedział, że będzie chciał wyboksować Pulewa, jednak w praktyce zadanie okazało się niewykonalne. Ostatecznie po 10 rundach wszyscy sędziowie opowiedzieli się za liczącym 41 lat Bułgarem: 98-92, 99-91, 99-91.

Dużo ciekawiej było w pojedynku byłego mistrza świata wagi półciężkiej. Kowaliow wniósł do ringu solidne 89 kg, czyli o 10 więcej niż przez całą dotychczasową karierę. Jednak dodatkowe bagaż absolutnie nie przeszkadzał mu między linami. Kowaliow zaprezentował dobry techniczny boks i beż większego problemu ograł młodszego z braci Pulew. Ostatecznie po 10 rundach sędziowie wypunktowali na 97-93, 98-92, 98-92.

Leave a Reply