Usyk wygrywa z Chisorą (highlight)

Wczoraj podczas gali na Wembley doszło do wyczekiwanego starcia w wadze ciężkiej między Oleksandrem Usykiem (18-0, 13 KO) i Dereckiem Chisorą (32-10, 23 KO). Zgodnie z przewidywaniami bukmacherów i sporej części kibiców wygrał utalentowany Ukrainiec.

Tuż po pierwszym gongu Chisora ruszył agresywnie na Usyka. Na tym etapie wyraźnie było widać przewagę siły po stronie Anglika. Chisora swoimi ciosami łatwo przestawiał Usyka. Sam Usyk od pierwszego starcia nastawił się na obtańcowanie Chisory, ale pierwsze starcia należy zapisać na korzyść „Del Boya”.

Z upływem rund role się odwróciły i świetnie pracujący na nogach Usyk zaczął uzyskiwać przewagę. W 7 starciu po serii uderzeń Chisora był wyraźnie podłączony i wydawało się, że lada moment poleci na deski. Najprawdopodobniej tylko gong kończący rundę uratował go przed liczeniem. Usyk nie podkręcał tempa i spokojnie w swoim rytmie raz za razem ładował kolejne uderzenia na głowę rywala. Chisora złapał na chwilę drugi wiatr w końcówce walki, ale było widać, że pcha go już jedynie ambicja. Momentami można było odnieść wrażenie, że Chisora chciałby, aby już było po wszystkim i będzie mógł wrócić do domu.

Ostatecznie po pełnych 12 rundach sędziowie jednogłośnie wskazali na Usyka, który stał się mistrzem interkontynetalnym WBO i zachował status pretendenta do tronu wagi ciężkiej.

Leave a Reply