wRINGu.net punktuje: Aleksander Powietkin – Michael Hunter

Prezentujemy wam kolejną odsłonę naszego cyklu, w którym dyskutujemy oraz ponownie punktujemy pojedynki, w których werdyktu nie były w pełni oczywiste.

Dziś cofamy się zaledwie o rok i bierzemy na warsztat pojedynek w wadze ciężkiej między Aleksandrem Powietkinem oraz Michaelem Hunterem. Walka odbyła się podczas słynnej gali w Emiratach Arabskich. Przed pojedynkiem faworytem był bardziej doświadczony Rosjanin. Mało kto spodziewał się, że Amerykanin, który w zawędrował z kategorii cruiser, będzie w stanie stawić czoła Powietkinowi. Ostatecznie Hunter pokazał, że nie warto go spisywać na straty i dał Powietkinowi jedna z najtrudniejszych walk w życiu. Ostatecznie po 12 rundach sędziowie wypunktowali na remis, ale warto wspomnieć, że każdy z nich widział ten pojedynek nieco inaczej (115-113 dla Powietkina, 115-113 dla Huntera i 114-114).

Po walce dziennikarze na świecie również byli podzieleni. Podobnie jak kibice na świecie, którzy mieli rozbieżne zdania. A jak było z wami? Zapraszamy do oglądania i dzielenia się uwagami w komentarzach.

Leave a Reply